﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Dla rozwoju Państwowych Gospodarstw Rolnych”> 
<author_1=””>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="6">
<date=”1954-06-11”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Są kierownicy gospodarstw, którzy uważają, że sprawa prawidłowej realizacji uchwały dotyczy wyłącznie księgowych. Trzeba więc przypomnieć takim kierownikom gospodarstw, agronomom, zootechnikom, mechanikom i dyrektorom zespołów, że sprawa prawidłowej realizacji uchwały — to sprawa całej administracji podległej Ministerstwu PGR. Sprawą tą winny się zająć, i to jak najszybciej, instancje i organizacje partyjne oraz związkowe.
Bierna postawa służby agronomicznej wobec postanowień uchwały sprawia, że w wielu zespołach nie przestrzega się normowania prac polowych, bądź źle oblicza się zarobki robotników. Czy są zainteresowani w podniesieniu wydajności pracy robotnicy zespołu PGR Głosków, skoro w wielu gospodarstwach tego zespołu nie sprawdza się codziennie ilości i jakości wykonanej pracy? Raczej nie, bo robotnicy nie wiedzą tam, jaki procent normy wykonali w ciągu dnia i ile w związku z tym zarobili. Źle obliczano zarobki robotników w zespole PGR Jażowa, w woj. gdańskim.
Są jeszcze zespoły, w których z winy służby zootechnicznej nie urealniono norm obsługi inwentarza żywego w granicach przewidzianych uchwałą. Np. w gospodarstwie Niemce (zespół Niemce, woj. lubelskie) oborowy Stefan Chmiel w dalszym ciągu zamiast 15 krów (maksimum) obsługuje 19 krów, 10 jałówek i buhaja. Czy w tych warunkach oborowy Chmiel jest w stanie zwiększyć mleczność powierzonych jego opiece krów. Rzecz jasna, że nie, bo przy obsłudze 30 sztuk, nie może być mowy o racjonalnym karmieniu i pielęgnacji zwierząt. 
Uchwała zalecała, by administracja PGR wykazywała większą troskę o warunki bytowe załóg robotniczych. Tej podstawowej zasady nie przestrzega się w dalszym ciągu w wielu zespołach, a m. in. w zespole PGR Piaski, w woj. koszalińskim. 
W wielu zespołach, wbrew postanowieniom uchwały robotnicy zatrudnieni w hodowli nie otrzymują przysługującego im dnia wolnego od pracy w ciągu tygodnia. Tak się dzieje m. in. w zespole PGR Kołobrzeg, w woj. koszalińskim. Jest to nie tylko brak troski o człowieka, ale także łamanie praworządności ludowej.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
